Niall'a zatkało.
- N.. Niall.. Wszystko dobrze? - powiedziałam niepewnie.
- Tak.. Wszystko dobrze.. - powiedział po czym wyszedł z domu.
- Co się stało?! - krzykneła przerażona Kate. - Wszystko dobrze? - powiedziała siadając koło mnie na łóżku.
- Nic nie jest dobrze. - powiedziałam przez łzy.
- Będzie dobrze... Tylko uwierz. - powiedziała Kate.
* Godzine później*
Dostałam SMS'a. Od kogo? Ciekawe. Zajrzałam do telefonu.
- I jak? Kto to? - zapytała Kate.
- Ty ciągle tutaj jesteś? - zapytałam zdziwiona. - Niall.. Chce się spotkać... - odpowiedziałam
- Iść z Tobą? - zapytała
- A chce Ci się? - zapytałam
- Zrobie wszystko żebyś była bezpieczna. - odpowiedziała.
- Dziękuję. - powiedziałam po czym ją mocno przytuliłam.
* 16:23 *
- Idziemy już? - zapytałam
- Możemy iść. - odpowiedziała Kate nakładając buty. - To gdzie idziemy?
- Park.. - odpowiedziałam
Po 10 minutach byłyśmy na miejscu.
- Ej. Gdzie Ty idziesz? - zapytała Kate
- No na drzewo nasze kochane. - odpowiedziałam
- No co Ty robisz do jasnej anielki. - zaśmiała się Kate.
- Właź. - powiedziałam klepiąc drzewo.
- Już. - powiedziała Kate wchodząc.
* 16: 59 *- O .. Idzie Niall.. - powiedziałam schodząc z drzewa.
- Widzę. Mam zostać na drzewie, iść troche dalej czy wy idziecie dalej? - zapytała.
- Hmm.. Ty sobie zostań będziesz nas wypatrywała. - zaśmiałam się
- Okej. Heheszki. - powiedziała po czym popadłyśmy w śmiech.
~Oczami Niall'a~
Z kim ona mnie zdradziła? Co sie stało? Czy ja o czymś nie wiem? Mnóstwo pytań zajmowało moją głowę.
O ! Widze Lottie!
- Cześć Lottie.. Przepraszam Ciebie za moją reakcje. - powiedziałem
- Spoko.. - odpowiedziała nieśmiało.
- To... Powiesz mi co się stało? Czy to moje dziecko? - pytałem
- Nie.... - widziałem że łza leci jej z oka. Dziewczyna pochyliła głowę w dół i patrzyła na ziemię.
- Czyli.. Kogo to jest? - zapytałem. - Nie płacz. Proszę
- Harry'ego.... -odpowiedziała
- Aha... - powiedziałem
- Jesteś zły? - zapytała
- Troche.... - powiedziałem - Lottie... Jutro wyjeżdżam...
- Gdzie? Na ile? - powiedziała ze zmartwieniem
- Trasa koncertowa.... - powiedziałem bardzo szybko.
~Oczami Lottie~
Ja go dalej kocham! Jeszcze to.. Ten wyjazd... Nie wytrzymam bez niego...
Rozpłakałam się i odbiegłam.
~Oczami Kate ~
CO ON JEJ DO CHOLERY ZROBIŁ?! POŻAŁUJE!
Pobiegłam w stronę Lottie. Gdy byłam koło stojącego Niall'a krzyknełam:
- Nie wiem co jej zrobiłeś ale pożałujesz! - krzyknełam dając mu z liścia. - Biegnij za nią i to napraw! Debil...
- Dziękuje bardzo! Słyszałem! - krzyknął
- To bardzo dobrze. Rusz dupę! - powiedziałam
Pobiegłam na skróty do domu Lottie.. Nie było jej tam.. Czyli pobiegła do jej ulubionego miejsca. Lasu.
~Oczami Lottie~
/\ Włącz to /\
Nagle poczułam jak ktoś dotykał mojej ręki.. Rozpoznałam ten dotyk.. Dotyk Niall'a.. Złapał mnie, obrócił i pocałował. Możliwe że to był ostatni kiedy poczułam jego usta... Skąd mam pewność że potem do mnie wróci? A może znajdzie sobie kogoś innego?- Kocham Ciebie.. - usłyszałam.
- Ja Ciebie też Niall.. - powiedziałam po czym popatrzyłam w jego nieziemsko piękne oczy. - Obiecujesz mi że jak wrócisz, dalej będziesz ze mną? - zapytałam
- Obiecuje - powiedzial po czym znowu mnie pocałował. Wtedy zaczął padać deszcz.
- Nigdy nie kochałem nikogo bardziej niż Ciebie... - powiedział Niall po czym znowu zapadliśmy w długi pocałunek.
- Ja też Niall.. Ja też. - przerwałam.
Przytuleni, siedzieliśmy na wielkiej górze oglądając zachód słońca.
- To... O której wylatujesz? - zapytałam.
- Na 18:30 mam samolot.. Będę bardzo tęsknił. - powiedział
- Ja też.. - powiedziałam po czym znowu łzy zaczeły mi lecieć.
- Nie płacz.. Proszę.. - powiedział ocierając moje łzy.
- Jak mogę nie płakać skoro nie będę mogła czuć Twojego zapachu, pocałować Ciebie na dobranoc .. Będę nawet tęsknić za tym jak wrzucałeś mnie do wanny jak nie chciałam wstać rano... Bardzo, bardzo Ciebie kocham...
- Ja też... - powiedział Niall..
- Idziemy się gdzieś przejść? - zapytałam.
- Chodź. Gdzie idziemy? - zapytał Niall trzymając mnie za rękę.
- Skoro to ostatni raz na długoo, może do klubu? - zapytałam
- Ge- Niall-ny pomysł. - powiedział Niall.
- Hahaha. - zaczełam się śmiać.
/\ Wyłącz muzyke /\
- W Klubie -
- Idziemy się czegoś napić? - zapytał Niall.
- Chodź. - powiedziałam.
- Co chcesz? - krzyczał Niall bo nie dało się nic usłyszeć w tym hałasie.
- Obojętnie. Tylko nie za mocne. - powiedziałam pokazując na brzuch.
- A! No tak! Zapomniałem. - powiedział Niall.
Niall załatwiał picie i takie tam.
- Trzymaj.- powiedział
- Co to? - zapytałam
- Drink. Ale nie za mocny. - powiedział
- Dzięki. - odpowiedziałam
* kilka godzin później*
- W domu Lottie -
- Chodź za mną. - powiedział Niall trzymając mnie za ręke. Prowadził nas do góry. Byliśmy troche podpici, ale nam to nie przeszkadzało. Położyliśmy się na łóżku i rozmawialiśmy. Co chwile się całowaliśmy.
- Niall.. Czy Ty na prawdę mnie kochasz? - zapytałam
- No pewnie.. - powiedział po czym się uśmiechnął
Położyłam się na brzuch. Zaczełam całować Niall'a. Położyłam się na niego.. Zdjęłam jego bluzkę potem on moją.. Każdy wie jak to się skończyło...
* Rano*
Przytuliłam się do Niall'a.
- O, już nie śpisz? - powiedział Niall.
- Przepraszam. Nie wiedziałam że Ciebie obudze.
- Nic się nie stało. Już nie spałem. - powiedział.
- Co się wczoraj stało? - zapytałam.
- Nie wiem do końca. - odpowiedzial Niall.
#########################################
Loooooool ;_; Krótki ;_;
xDD
Bardzo mnie martwi to że nie ma komentarzy :(
Więc. 3 komentarze i daje dalej. Podzieliłam ten rozdział na 2 części ponieważ wyszedł mi baardzo długi. Może dziś napisze jeszcze jeden.
Miłego weekendu ;*



Chcesz aż czy komy ;-; nie pleć głupot tylko pisz xDDD rozdział cudny tak jak każdy ;*
OdpowiedzUsuń