W NASTĘPNYCH KILKU ROZDZIAŁACH BĘDĄ NOWE OSOBY!!!
Logan Mackie l. 20
Caitlin Smith l. 20
- Jeszcze śpi.. Chyba... - powiedział Zayn
- Oki. - powiedziałam
- No to... - powiedział Harry - co się działo wczoraj? - uśmiechnął się
- Eeee. Nooo.. Ummm... - mówił Niall
- Wykonywaliśmy moje zadanie - uśmiechnełam się do Niall'a a on popatrzył na mnie i się po chwili uśmiechnął
- No no. - uśmiechnął się Harry - to zadanie wykonane! - powiedział
- Jakieś plany na dzisiaj? - zapytał Niall
- No właśnie...
- No co? - zapytał się
- Nie mamy planów. Znaczy no - ciągnął Harry
- No co kurde? - powiedziałam
- Ja i Kate idziemy na miasto
- Kate jest tutaj? - powiedziałam zdziwiona
- No
- Hej Lottie! - powiedziała Kate schodząc ze schodów
- Kate! - krzyknełam i po kilku sekundach tuliłam dziewczyne
* 10 minut później *
- Lottie, wychodzimy dziś gdzieś? - zapytał Niall
- Możemy iść, ale gdzie? - zapytałam
- Możemy pozwiedzać Paryż jeśli chcesz - uśmiechnął się
- Spoko
* Kilka godzin później *
Kupiliśmy duuużo rzeczy w końcu jestemsy w Paryżu.
* 2 i pół tygodnia później*
- Lottie, dawaj pakujemy się bo za 2 godziny jedziemy na lotnisko - powiedział Niall
- No już już.. - powiedziałam wstając z kanapy
* półtorej godziny później*
- Tak - odpowiedziałam
- Lottie, wszystko dobrze?
- Troche niedobrze mi ale niewazne - powiedziałam
- Na pewno?
- Na pewno
Po niecałych 20 minutach przyjechało auto którym mieliśmy jechać na lotnisko
~Na lotnisku ~
- Lottie, wszystko dobrze? - teraz zapytała Kate
- Tak
- Na pewno? - zapytał Harry
- Tak, tak
- Dobra, chodzcie na samolot - powiedział Harry
* W samolocie*
- Niaaall! Nudzi mi się. - powiedziałam
- To co chcesz porobić? - zapytał
- Hmm...
- Wiem! Mam fajną gre na telefonie! - powiedział
- Oki
Chwile tak graliśmy na telefonie Niall'a.
- Lottie, a co powiesz gdyby jutro urządzić domówke? - zapytał Niall
- No, dobry pomysł - uśmiechnełam się do niego
* Następnego dnia*
- Niall, to kogo zapraszamy? - zapytałam
- No to może, Kate, chłopaków i innych.
- Ok - powiedziałam
Ustaliliśmy wszystko i zrobiliśmy zakupy. Ubrałam krótkie spodenki i bluzke na ramiączkach ponieważ było ciepło.
Zrobiliśmy baaardzo duże zakupy, bo będzie dużo osób.
Po paru godzinach, goscie zaczeli się zbierać. Muzyka, światła, alkohol i krzyki... To co panowało w naszym domu.
- Hej Logan! - powiedziałam do Logan'a
- Lottie! Jak dawno się nie widzieliśmy! - przytulił mnie - ale Ty jesteś ładna! Nie dziwie się że Niall jest z Tobą - uśmiechnął się
- Ajjj, nie przesadzaj - zawstydziłam się - Ty też jesteś ładny. Masz już kogoś? - zapytałam
- Mam, nazywa się Daisy ale nie mogła przyjść bo musiała jechać do Skegless do rodziny.
- Szkoda, bardzo chcialabym ją poznać - uśmiechnełam się
Logan to mój najlepszy przyjaciel. Znamy się od przedszkola. Pamiętam ten dzień bardzo dobrze.
- Lottie, gdzie jest Niall? Mam do niego sprawe... - powiedział Logan- No właśnie nie wiem, pójde zobaczyć - powiedziałam idąc po schodach na góre.
Szłam przez korytarz widząc kilka par całujących się. Normalka bo to w końcu impreza. Szłam do naszego pokoju. Weszłam do pokoju widząc załamanego Niall'a z gitarą siedzącego pod oknem.
Podbiegłam, usiadłam koło niego ( było tam jeszcze kawałek miejsca) i położyłam głowe na jego ramieniu. Ten popatrzył na mnie i pocałował mnie w czoło szeptajac mi kilka słów.
- Dziękuje że jesteś ze mną. - wyszeptał
- Nie ma za co... Co się stało? - zapytałam
- Ona... Ona umarła... - powiedział
- CO?! - wstałam gwałtownie - JAKIM CUDEM?!
- Nie wiem... - powiedział
Niall miał kuzynke o imieniu Daisy... Umarła dzisiaj rano. Widziałam ją kilka razy, i bardzo ją polubiłam... Niestety, niedawno miała jakąs groźną infekcje, i umarła...
- Niall, Logan chce coś od Ciebie, chodź na dół, chociaż na chwile o tym zapomnij. - uśmiechnełam się
- No dobra - powiedział Niall wstając
______________________________________
Tadadauum :D Musz przyznać, nie chciało mi się tego pisać xD Następny rozdział może w Środe ;))
Czekam na 1 komenarz.
Nieźle piszesz. Rób tak dalej ;) Chciałabym ci jeszcze polecić mojego bloga http://oliwia-smerfetka.blogspot.com/ Mam nadzieję, że ci się podoba :)
OdpowiedzUsuń