- Niall uspokój się! - krzyczeli wszyscy
- JAK MAM SIĘ USPOKOIĆ CO?! - krzyczał Niall a Ja wybiegłam z pokoju.
- NO I CO ZROBIŁEŚ?! - krzyknął Liam - USPOKÓJ SIĘ!
- Usiądź, przyniose Tobie tabletkę na uspokojenie. ( xD ) - powiedział Zayn
- Ta... - powiedział Niall siadając na łóżko.
- Dobra, co się stało? - pytał Harry siadając koło Niall'a
- Nie ważne. Dajcie mi spokój... - powiedział wychodząc z pokoju - Liam! Gdzie jesteś? - pytał
- W salonie.- powiedział Liam
- Okej. - powiedział Niall idąc do nas. - Lottie, bardzo Ciebie przepraszam... Wystraszyłem Ciebie? - zapytał
- Nic się nie stało... - powiedziała siedząc skulona w kącie.
Podszedł do mnie, usiadł koło mnie i mnie przytulił.
- To Ja was zostawię. - powiedział Liam posyłając mi ciepły uśmiech.
- Przepraszam... Przepraszam Lottie.. Wiesz że bardzo Ciebie kocham, i nie pozwolę żeby ktoś Ciebie skrzywdził...
- Kocham Ciebie Niall.. - powiedziałam po czym przytuliłam go mocniej.
* Kilka dni później *
- Jakie plany na dziś? - zapytał Niall gdy leżeliśmy w łóżku bo dopiero wstaliśmy
- Nie wiem Niall.. Może pójdziemy na lody? - zapytałam
- Okej. A tak w ogóle. Co z Twoim brzuchem? Na imprezach piłaś a przecież w ciąży jesteś.. - powiedział
- Fałszywy alarm. - uśmiechnełam się do chłopaka.
- Czyli nie jesteś w ciąży? - zapytał
- Nie. - powiedziałam siadając
- Gdzie idziesz? - zapytał blondyn
- Zrobić śniadanie. - odpowiedziałam
- Naleśniki poprosze! - krzyknąl
- Sam sobie zrób naleśniki! - powiedziałam - Ja robie kanapki. Ty rób co chcesz.
- Pff.. - powiedział po czym oberwałam poduszką.
- Co to miało być? - powiedziałam oburzona
- To ? Nie nic. - powiedział
- SPIERDALAJ! - krzykneląm po czym wziełam poduszke i walnełam niebieskookiego.
- PFFFFF! - powiedział przeciągając "f"
- No ej.. Niall.. Ogar się już...
Wtedy rozpętała się wojna.
##########################
Tuuum xD Taki tam krótki 19 xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz