piątek, 18 kwietnia 2014

Rozdział 25

WŁACZ TO :P


- Niall, musze Tobie coś powiedzieć... - powiedziałam cicho
- Ja tez musze Tobie coś powiedzieć, Lottie - powiedział
- Niall, wracam do mojego rodzinnego miasta - powiedziałam na jednym tchu
- Lottie, będziemy mieć trase - powiedział w tym samym czasie co Ja
-  Co?! - powiedział z zaskoczeniem
- Przepraszam... Jade za ponad pół roku... Musze iśc na studia, pomóc mamie bo moja siostra zachorowała... Przepraszam Niall.. Przepraszam... - powiedziałam po czym poszłam do łazienki bez żadnego słowa...

* 30 minut później *

Wróciłam do domu.. Sama.. Zastanawiam się jak wyjaśnić to wszystko Niall'owi.. Zamyślona siedziałam na kanapie w salonie. Do mojej głowy wbił się dzwięk otwierania drzwi. Tak myślałam, to Niall

- Lottie, co się stało? - zapytał klękając obok mnie
- Nie jestes zły?
- No troche jestem.. - przytulił mnie
- To... Kiedy jedziesz w trase? - zapytałam
- No właśnie... W środe..
- Czyli.. Za tydzien..
- No właśnie.. Wczoraj się o tym dowiedziałem.. Pytałem Paul'a, a raczej błagałem go, czy mozesz jechac z nami, ale się nie zgodził - zasmucił się
Zrobiło mi się troche przykro.. Danielle, Eleanor i Perrie jechać mogą, a Ja? Świetnie
* Następnego dnia *
Niall'a nie było obok mnie. Chwile po przebudzeniu się, poszłam do szafy wzielam ubrania i poszłam wziąść przysznic.Ubrałam się w to:
 
Włosy spiełam w wysokiego koka i poszłam na dół. Schodziłam po schodach, gdy nagle usłyszałam rozmowe Niall'a i Louis'a dochodzącą z kuchni. Zatrzymałam się.

- I co, kiedy powiesz Lottie o tym, no wiesz o czym. - powiedział Louis
- W sensie? - tym razem odezwał się glos Niall'a
- No nie udawaj że nie wiesz.. O tym że chciałeś się nią tylko zabawić.. - powiedział Lou
(...)
- Louis.. Ty nic juz nie rozumiesz... - powiedział po czym wyszedł z kuchni
Pobiegłam do pokoju, ale wchodząc po schodach Niall mnie zauważyl. Chyba się domyslił ze to wszystko słyszałam ponieważ wbiegł na piętro krzycząc " Lottie, poczekaj, to nie tak!"
- Lottie, przepraszam.. Wyjaśnie Tobie to! - mówił
- Dobra, weź sie ogarnij, niby co mi wyjaśnisz? Że jestem tu tylko dlatego, że założyłeś się z kolegami o to, że mnie przelecisz? Hahaha. Jaka Ja byłam naiwna że Ci uwieżyłam! - zaczełam się drzeć na cały dom co nie było normalne dla mnie
- Lottie, co Ty robisz? - zapytał zszokowany
- Nie widać? Pakuje się - powiedzialam sięgając po reszte ubrań
Po około 10 minutach kłotni z Niall'em wyszłam z domu wsiadając do mojego auta ( któe kiedyś podarował mi Niall) i pojechałam do Kate.
* 10 minut później*
Właśnie stoje pod domem Kate cała zapłakana z kilkoma walizkami. Zapukałam. Po chwili otworzyła mi uśmiechnięta dziewczyna, lecz gdy zobaczyła że płacze, od razu do mnie podeszła i zamkneła mnie w swoich ramionach.
- Wejdź - powiedziała biorąc jedną z moich walizek, a Ja wziełam reszte - no a więc, co się stało? - zapytała siadając na kanapie w salonie.
- On.. Louis.. Rozmawiali w kuchni i się dowiedziałam że Niall mnie nie kocha, i tylko chciał mnie przelecieć... A Ja się w nim cholernie zakochalam, rozumiesz?! - wybuchłam placzem
- Lottie, tak mi przykro.. Możesz zostać tutaj tyle, ile będziesz chciała. I tak mieszkam sama a jest wolny pokój w którym kiedyś mieszkałaś - uśmiechneła się
- Na prawde? Dziękuję, kocham Cie - przytuliłam ją
Poszłam się rozpakować gdy spojrzałam na dzwoniący telefon który poprzednio położyłam na biurko.
10 nieodebranych połączeń od Niall'a i 3 wiadomości treści
- Lottie, Ja na prawde przepraszam! Nie rozumiesz o co chodzi! Prosze, porozmawiaj ze mna
- Kocham Cie! Ja na prawde Cie kocham!
- Lottie, przepraszam... Naprawde przepraszam..
Połączeń przybywało coraz więcej a Ja postanowiłam wyłaczyć telefon.

~ Oczami Niall'a ~

- Louis Ty dupku! Przez Ciebie stracilem najważniejszą osobe w moim życiu! Nienawidze Cie .. - wydarłem się na niego
- Co się tu dzieje?! - powiedział Liam schodzący po schodach
- Ten dupek powiedział Lottie o naszym zakładzie! - wskazałęm palcem na Louis'a - Ja ją kocham...
- Louis! Co Ty do cholery zrobiłeś?! - krzyknął Zayn wchodzący do salonu z tarasu, najwidoczniej słyszał to wszystko.
- Louis! Przeproś Niall'a! - postawił się Harry ktory tez to slyszał
- Haha! Nigdy! To był zakład! Powinna o tym wiedzieć! - zaśmiał sie Louis
- Dupek. Jeśli tak ma dalej być, na pewno nie będzie mnie na trasie! - postawiłem się
- No dobra, przepraszam.. - powiedział Louis - za to, że jesteś taki głupi!
Wpadłem w szał. Natychmiast wyszedłem z domu i pojechałem do miasta. Wyszedłem z auta i błąkałem się po zatłumionym miescie. Poszedłem do jakiejs kawiarni i zamówiłem kawe na wynos. Potem poszedłem się przejść. O 15:30 byłem już w domu. Poszedłem do swojego pokoju i się w nim zamknąłem. Po zamknięciu drzwi, rzuciłem się na łóżko. Jeszcze ostatniej nocy wszystko było dobrze.. Chłopacy przyszli do nas do domu i siedzieli na dole.. Oglądaliśmy film i wszystko było dobrze.. Zostali na noc, może tam się coś stało? Nie wiem.. Po chwili usłyszałem pukanie do drzwi. Bez zawachania powiedziałem żeby wszedł. To był Liam
- Wszystko dobrze? - zapytał Liam
- Nic nie jest dobrze. Gdzie może być Lottie?
- No wiesz. Mogła pojechać do swojego do swojego domu rodzinnego albo do jakiejś koleżanki. Nie znasz nikogo z kim może mieć dobre kontakty? - powiedział
- Hmm.. Kate! Zadzwonie do niej! - powiedziałem wybierając numer do Kate. Włączyłem na głośnomówiący żeby Liam mógł wszystko słyszeć.
- Tak słucham? - powiedziała dziewczyna
- Kate? Tutaj Niall! Jest może Lottie u Ciebie? - zapytałem
- Emm.. Noo.. Ugh.
- Dobra, dzięki. - powiedziałem rozłączjąc się
- I co zamierzasz teraz zrobić? - zapytał Liam
- No jak to co?! Jade tam!
- Jechać z Tobą? - zapytał
- Jeśli Ci się chce to chodź, ale szybko
Po chwili byliśmy w aucie. Jechałem jak szalony. Po 5 minutach byliśmy u Kate

~ Oczami Lottie ~

Będąc w pokoju usłyszałam pukanie do drzwi więc poszłam na dół. Otwierając drzwi zobaczyłam kogoś kogo nie chciałam widzieć. Tak, to był Niall. Otworzyłam drzwi i od razu je zamknęłam

- Lottie! Prosze, porozmawiaj ze mną! - krzyczał przez drzwi
Otworzyłam drzwi czego po chwili pożałowałam. Blondyn wpadł do domu i ciągnąc mnie za rękę nakazał mi usiąść na kanapie. Z niechęcią to zrobiłam.
- Więc co chcesz ode mnie? Jeśli chcesz mi powiedzieć mi że to nie tak jak myśle, to już możesz iśc. - powiedziałam wstając z siedzenia i gestem ręki pokazałam Niall'owi żeby wyszedł.
- Lottie, wysłuchaj Niall'a, prosze - powiedział Liam który stał obok mnie
- Nie, wyjdzcie.. Nie chce już nigdy więcej widzieć żadnego z was.. Pa - powiedziałam zamykajac im drzwi pod nosem ( byli już na zewnątrz )
Nie wiedziałam co robić... Kate nie było w domu. Bardzo chciałam do niej zadzwonić, ale była na rozmowie o prace, a potem miała gdzieś tam iść. Wybrałam Perrie. Bardzo się lubiłyśmy. Zadzwoniłam do niej
- Perrie? Hej, nie wiem co mam robić..
- Lottie, tak mi przykro.. Zaraz do Ciebie przyjade. Kate mi już wszystko powiedziała. Będę za 10 minut. - powiedziała po czym się rozłączyła
Jak to dobrze mieć osoby takie jak Kate czy Perrie.
Dziewczyna przyjechała punktulanie po 10 minutach.
- Dziękuje że przyjechałaś - powiedziałam przytulajac ją na przywitanie
Usiadłyśmy w salonie i gadałyśmy o tym co się stało.
- A jak tam u Ciebie i Zayn'a? - zapytałam
- Ehh... Zdradził mnie.. Nie jestesmy juz razem - powiedziała ze smutkiem w oczach wiec ją przytuliłam
- Niech Ja go tylko dorwe... - szepnełam i wstałam
- Gdzie idziesz? - zapytała
- Do tego dupka! Jak on mógł to Tobie zrobić?!
- Pójde z Tobą, ale zostane w aucie ok?
-Chodź - złapałam ją za rękę
* 10 minut później *
Stoimy pod domem Niall'a. Oni na pewno tam są. Zapukałam do drzwi
- Lottie! - krzyknął Niall ze szczęścia otwierając drzwi
- Ja nie do Ciebie. Gdzie Zayn? - powiedziałam
- ZAAAAAAAAAAAAAAAYN! - krzyknął Niall
- Co? - zapytał schodząc na dół. Bez żadnego słowa podeszłam do niego i dałam mu z liścia prosto w twarz
- CO?! I TY JESZCZE MÓWISZ CO?! JAK MOGŁEŚ JEJ TO ZROBIĆ?! PYTAM SIE NO! IDIOTA! JAK MOGŁEŚ ZDRADZIĆ PERRIE?! OBIECUJE ZE WSZYSCY SIĘ O TYM DOWIEDZĄ! JESTES DUPKIEM! - wykrzyczałam mu prosto w twarz i wyszłam do auta
- I jak? Nie przesadziłaś? - powiedziała Perrie
- Nie no, co Ty, powyzywałam jego od dupków idiotów i paru tam innych i dałam mu w morde. Niech ma za swoje.  Pojechałyśmy do domu Kate

~ Oczami Niall'a ~

- Gadaj co tutaj grane! - krzyczał Harry
- No bo.. Umm.. Zdradziłęm Perrie - powiedział po cichu Zayn
- CO TY ZROBIŁEŚ?!
- Dobra, mniejsza o to. Wy sobie pokrzyczcie a Ja ide do siebie - odezwałem się

~ Oczami Lottie ~

3 godziny później


- Nudnoo! Co robimy? Gramy w coś?
- Lottie, jest 8 w nocy.. Nie przesadzasz? - zaśmiała się
- Ee tam. Ej, słyszałaś to? - zapytałam ze zdziwieniem
Podeszłam do okna a przed domem stał Niall drżący się moje imie. Gdzy mnie zauważył, wziął gitare i zaczął grać.
( KLIK!! ( Piosenka) )

I think you're pretty
Without any make-up on
I think you're funny
When I tell the punch line wrong
I knew you get me
So you let your walls come down, down


Before you met me, I was a wreck
But things were kinda heavy
You brought me to life
Now every February you was my Valentine, Valentine ( zmieniłam xD ) 

Let's just talk all throught the night
There's no need to rush
We can dace until we die 
You and I, we'll be young forever

You make me
Feel like I'm living a
Teenage dream
The way you turn me on
I can't sleep
Let's run away and
Don't ever look back, don't ever look back


My heart stops
When you look at me
Just one touch
Now baby I believe
This is real
So take a chance and
Don't ever look back, don't ever look back


When you're around me 
It's like a movie scene
I wasn't happy until you became my Queen
I finally found you, my missing Puzzle piece
I'm complete

 
Let's just talk all throught the night
There's no need to rush
We can dace until we die 
You and I, we'll be young forever

 You make me
Feel like I'm living a
Teenage dream
The way you turn me on
I can't sleep
Let's run away and
Don't ever look back, don't ever look back



My heart stops
When you look at me
Just one touch
Now baby I believe
This is real
So take a chance and
Don't ever look back, don't ever look back


I'ma get your heart racing if this what you need
In this teenage dream tonight
Let you raise your hand on me if this what you need
In this teenage dream tonight

Tonight

Tonight

Tonight... 

Yeeaaaaah!


Make me feel like I'm living a teenage dream
The way you turn me on
I can't sleep
Let's runaway and don't ever look back
Don't ever look back

My heart stops when you look at me
Just one touch
Now baby I believe
This is real
So take a chance
And don't ever look back, 
Don't ever...


 
I'ma get your heart racing if this what you need
In this teenage dream tonight
Let you raise your hand on me if this what you need
In this teenage dream tonight

Tonight

Tonight ....


Zrobiło mi się niedobrze.. Poczułam nagłą potrzebe zrobienia tego.. Pobiegłam do łazienki i szukałam tego... Mojego skarba.. Żyletke.. Kiedyś przez to miałam problemy i wylądowałam z szpitalu.. Obiecałam sobie że tego nigdy więcej nie zrobie.. Niestety. Pobiegłam do łazienki i zamknełąm drzwi. Zsunełam się po drzwiach i zaczełam się ciąć. To wszystko mnie już przerastało.. Zrobiłam kilka lekkich kresek, które potem powtórzyłam.


~ Oczami Perrie ~

Ktoś zapukał do drzwi. To pewnie Niall. Poszłam i mu otworzyłam
- Co się stało? - zapytał
- Nie wiem.. Pobiegła do łazienki i sie zamkneła
Poszedł tam. Pobiegłam za nim
- Lottie, otwórz. - krzyknął - co się stało?

~ Oczami Lottie ~
Nie miałam zamiaru z nim gadać.. Po 10 minutach dali sobie spokój.. Niall poszedł a Ja zaopatrzyłam rany których zrobiłam bardzo dużo. Wyszłam z łazienki, poszłam na dół. Perrie rozmawiała z Kate więc powiedziałam im że ide do siebie. Leżałam. Leżałam i nic nie robiłam..

* 2 tygodnie później *

Właśnie się obudziłam. Przez całe te 2 tygodnie prawie nic nie jadłam i ciągle leżałam w moim pokoju. Brakowało mi jego.. Brakowało mi jego zapachu, czułości.. Ale tego nie było na prawde.. Mimo tego, napisałam do niego sms-a.
" Niall.. Potrzebuje Ciebie.. Kocham Cie.. "
Szybko dostałam odpowiedź
" Nawet nie wiesz ile czekałem na tego SMS'a! Ja też Ciebie kocham.. xoxo Niall "
Było mi bardzo miło.. On.. On mnie chyba na prawde kocha.. Leżałam tak jeszcze z 30 minut gdy nagle ktoś zadzwonił do drzwi. Zeszłam na dół ponieważ nikogo więcej nie było w domu. ( Kate poszła do pracy którą dostała! Jej! xD ) Otworzyłam drzwi. Na chodniku leżała róża. Podniosłam ją gdy nagle wyskoczył Niall.
- Niall! - krzyknełam i się do niego mocno przytuliłam - Kocham Cie.. - powiedziałam
- Ja Ciebie też... - powiedział po czym mnie pocałował
- Nawet nie wiesz jak bardzo tęskniłam... - powiedziałam

####################################

Elo elo 3 2 0 xDD Napisałam! Jeeejku! Najdłuższy rozdział jaki kiedykolwiek napisałam xD
CZEKAM NA 2 KOMENTARZE!!!
Życze wam Wesołych Świąt Wielkanocnych! Widzieliście już teledysk do You&I? Na dole filmik :))

1 komentarz: